czwartek, 6 sierpnia 2015

Doświadczenie czy technika

Doświadczeni kierowcy często z góry patrzą na tych z dużo mniejszym stażem. Po przejechaniu dziesiątek czy też setek tysięcy kilometrów mają z pewnością ogromną wiedzę. Za kierownicą czują się pewnie i uważają, że są świetnymi kierowcami. Czy faktycznie nasze umiejętności zależą przede wszystkim od doświadczenia?

Jest jeszcze jeden ważny aspekt bezpiecznego kierowania samochodem, często ignorowany - technika jazdy. Od tego w jaki sposób trzymamy kierownice, jakim poruszamy się torem jazdy czy też jak obserwujemy drogę zależy bardzo dużo. Pilnowanie tych podstawowych elementów choć na pozór wydaje się niepotrzebne przy codziennej jeździe, może nam się przydać w ekstremalnej sytuacji. Nigdy nie jesteśmy w stanie w 100% przewidzieć co może zdarzyć się na drodze. Prawidłowe zachowanie za kierownicą może nawet uratować nasze życie.
Kierowcy z wieloletnim stażem czują się często zbyt pewni siebie. Trzymanie kierownicy jednym palcem, ignorowanie znaków oraz poświęcenie zbyt małej uwagi na sytuację na drodze to tylko część popełnianych drogowych grzechów. Kryją się za nimi rutyna i dziwne przyzwyczajenia, brakuje za to wyobraźni i samodoskonalenia.
Niestety zbyt duża pewność siebie to również cecha wielu młodych kierowców. Nie mają oni ani doświadczenia ani odpowiedniej techniki. Wielu z pośród nich nie zdaje sobie nawet sprawy ze swoich braków. Uważają oni, że posiadanie prawa jazdy jest wszystkim co potrzeba do bezpiecznego poruszania się po drogach. 
Doświadczenie pomaga nam przewidywać pewne sytuacje a co za tym idzie, możemy przygotować się do nich. Dzięki temu nasz jazda jest szybsza, płynniejsza i bezpieczniejsza. Jednak dużo więcej zyskamy gdy równolegle będziemy pracować nad własnymi umiejętnościami. Powinniśmy wyszukiwać w swoim zachowaniu słabych punktów a następnie starać się je poprawić. Należy unikać złych nawyków oraz walczyć z błędami jakie popełniamy na drodze.
Skąd mamy wiedzieć jakie błędy popełniamy?
Poddaj się krytyce. Przeanalizuj swoje błędy. Czy pamiętasz ostatnie znaki jakie mijałeś? Czy często masz do czynienia z niebezpiecznymi sytuacjami, a może da się części z nich ich uniknąć? Często gwałtownie hamujesz? Te pytania można mnożyć. Warto także sięgnąć po opinie innych kierowców których przewozimy swoim autem. Często z prawego fotela widać lepiej co robimy źle. Ważne aby krytykę przyjąć spokojnie i przemyśleć co leży u jej podstaw.
Skąd czerpać wiedzę o technice jazdy?
Internet daje nam szerokie pole do popisu. Informacje możemy czerpać z różnych poradników, stron czy for internetowych. Jeżeli wolimy wersje papierową to również znajdziemy coś godnego uwagi- np te książki. Zawsze możemy także znaleźć odpowiedniego instruktora w jednej ze szkół doskonalenia techniki jazdy.
W każdym zawodzie i każdej czynności praktyka czyni mistrza. Należy więc cały czas ćwiczyć prawidłowe zachowanie za kierownicą. Choć z początku może to być uciążliwe i niewygodne to po pewnym czasie wejdzie nam to w nawyk. Wyuczone czynności staną się odruchowe a szybka, płynna jazda stanie się przyjemnością.

20 komentarzy:

  1. No właśnie mi uwagi pasażerów pomogły, bo wiedziałem na co mam zwracać uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z doświadczenia wychodzi technika ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. doświadczenie przychodzi z wiekiem...techniki można się nauczyć szybciej

    OdpowiedzUsuń
  4. Prawda jest taka, że im więcej doświadczenia tym lepsza technika. Takie jest moje zdanie. Pomijamy tutaj dziadków w wieku 7x w zwyż...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja osobiście nie zgodzę się z tym że pasażer może nam powiedzieć co robimy źle, siedząc na prawym fotelu mamy inną perspektywę, i odczucia w porównaniu do tych których doznajemy jako kierowca, trzeba też brać pod uwagę że pasażer komentujący naszą jazdę może nas dekoncentrować, co nie bywa bezpieczne. A co do techniki jazdy, niestety egzamin na prawo jazdy nie sprawdza naszych umiejętności, ja na szczęście miałem okazję trafić na bardzo dobrego instruktora, lecz po otrzymaniu dokumentu i tak uczyłem się wszystkiego od ojca.

    OdpowiedzUsuń
  6. Można powiedzieć, że mimo wszystko w dzisiejszych czasach i tak jest łatwiej i bezpieczniej na drodze z prostej przyczyny... śnieg się chyba obraził na naszą strefę klimatyczną.

    OdpowiedzUsuń
  7. Osobiścię mogę powiedzieć, że doświadczenie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem ciekawy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam chłopaka, który jeździ w KJS-ach od paru lat, a nie ma prawka :-) A wystarczy w niedzielę popatrzeć na kierowców po 60-ce, którzy mają prawo jazdy od x-dziesięciu lat, a niektórzy nie potrafią nawet zaparkować.

    OdpowiedzUsuń
  10. Obie rzeczy są ważne...

    OdpowiedzUsuń
  11. Jedno i drugie jest ważne tylko nie zawsze dobre. Mam znajomego, który całe życie jeździł samochodami z poprzedniej epoki i ma naprawdę duże doświadczenie ale kiedy wsiadł do mojego samochodu nie mógł pozbyć się starych nawyków. Przykład kiedyś uczyli by na śliskim hamować pulsacyjne w dzisiejszych autach z abs-em pedał do oporu

    OdpowiedzUsuń
  12. Moim zdaniem zawsze warto brać pod uwagę to co mówi nam pasażer. Skoro sygnalizuje jakiś problem, prawdopodobnie zaniepokoiła go dana sytuacja. Oczywiście należy samemu ocenić na chłodno czy miał rację. Co do samego bezpieczeństwa na drodze, moim zdaniem ważniejsze jest doświadczenie, choć idealnie byłoby je uzupełnić prawidłową techniką jazdy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Oczywiście, że w jeździe autem ważne jest doświadczenie, nawet bardzo ważne, ale trzeba pamiętać również o umiejętnościach.

    OdpowiedzUsuń
  14. Technikę wyrabia się przez doświadczenie

    OdpowiedzUsuń
  15. Myślę, że i jedno i drugie jest ważne i przydatne.

    OdpowiedzUsuń
  16. Najlepszy jest mix. Choć tak naprawdę techniki sobie nie wyrobimy nie podróżując

    OdpowiedzUsuń
  17. I doświadczenie i technika idą w parze i to w wielu dziedzinach, technika zapewnia bezpieczeństwo a doświadczenie unikanie wcześniej popełnianych błędów.

    OdpowiedzUsuń
  18. Techniki są różne ale chyba mix najlepszy;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fakt, im dłużej się jeździ i wiecej km zrobi to się czujemy pewniejsi za kółkiem co za tym idzie jest większa szansa na stworzenie niebezpieczniej sytuacji bo mniej zwracamy uwagę na szczegóły.

    OdpowiedzUsuń
  20. Tylko połączenie da nam spodziewany efekt. Ja bym postawił jednak na doświadczenie, technika w wielu przypadkach może nie wystarczyć. Już nie jeden blog o motoryzacji powstał który próbował udowodnić wyższość jednego nad drugim. Technika bardziej przyda się na torze, w realnym życiu nic nie zastąpi nam doświadczenia które pozwoli nam uniknąć wielu niebezpiecznych sytuacji.

    OdpowiedzUsuń