poniedziałek, 27 października 2014

Aerodynamika a ekonomia

Jeśli chcemy jeździć eko- czyli zużywać jak najmniej paliwa powinniśmy poznać trochę praw fizyki i dowiedzieć się jak opór powietrza wpływa na spalanie naszego samochodu. Nie jest to żadna tajemna wiedza ale kilka prostych porad.

Zacznijmy od wyjaśnienia jakie czynniki mają wpływ na opór powietrza, zajrzyjmy zatem do wzoru:
Fa= (1/2)*ρ*V^2*A*Cx
W tym przypadku ρ jest gęstością powietrza- czyli stałą na którą nie mamy wpływu, V to oczywiście prędkość z jaką się poruszamy przy założeniu bezwietrznej pogody. Powierzchnia czołowa oznaczona literą A uwzględnia nie tylko przód samochodu ale wszystkie najdalej wysunięte na boki jego punkty (np lusterka, anteny, poszerzenia błotników). Na koniec jest jeszcze współczynnik oporu powietrza Cx który mówi nam o opływowości karoserii. Zależy on między innymi od kąta pochylenia maski, przedniej szyby, tylnego spoilera czy zaokrąglenia przedniego pasa.
Jeśli chodzi o prędkość to warto pamiętać o kilku rzeczach. Opór powietrza staje się oporem dominującym przy prędkości ok 70 km/h. Jeżdżąc więc np po mieście dużo większy wpływ na spalanie mają opory toczenia, bezwładności czy wzniesienia niż przy jeździe w trasie. Jeśli zaś chodzi o docisk, czyli efektywną pracę wszelkich spojlerów to zaczyna się ona w okolicach 100 km/h. Przy prędkościach niższych stanowi jedynie dodatkowy balast oraz zwiększa opór powietrza.
Choć większość kierowców o tym wie, to jednak warto przypomnieć o wpływie bagażnika dachowego. Ten z pozoru lekki element ma bardzo niekorzystny wpływ na aerodynamikę auta. Również puste relingi mogą nam zwiększyć spalanie a np przewóz rowerów na dachu może zwiększyć zużycie paliwa nawet o 30%. Pamiętajmy więc o nieukładaniu tam żadnych rzeczy jeśli nie jest to konieczne oraz zdejmowaniu bagażnika gdy nie jest już potrzebny. Jeżeli zaś musimy skorzystać z tego typu bagażnika, to poszukajmy tego o niskich oporach.
Myśląc o ekojeździe warto także zastanowić się nad użyciem klimatyzacji w gorące dni. Choć wydaje się, że spala ona całkiem sporo dodatkowego paliwa to nie zawsze opłaca się otwierać okna w celu ochłodzenia wnętrza samochodu. Przy wspomnianej już prędkości powyżej 70 km/h klimatyzacja zużywa ok 0,3- 0,4 l/100 km podczas gdy zawirowania powietrza związane z otwartą szybą zwiększają opór powietrza a co za tym idzie także spalanie nawet o 1 l/100 km. Dlatego dla ochłody w mieście otwieramy okna a poza nim włączamy klimatyzację. Jest jeszcze trzecia opcja najtańsza- jeśli jedziemy w trasie i temperatura na zewnątrz jest niższa niż w nagrzewającym się aucie wówczas należy przy zamkniętych oknach i wyłączonej klimatyzacji otworzyć nawiew i zaczekać chwilę aż wnętrze pojazdu się wywietrzy i schłodzi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz