poniedziałek, 8 grudnia 2014

7 sposobów na zamarznięte szyby

Zima zbliża się do nas wielkimi krokami, pojawiają się pierwsze mrozy oraz opady śniegu. Dla kierowców oznacza to walkę z brakiem przyczepności na jezdni, zaśnieżone podjazdy oraz zamarznięte szyby i lusterka. Te ostatnie niedogodności dotykają co rano tych którzy parkują "pod chmurką". Poniżej kilka sposobów jak walczyć z lodem na oknach.



1. Prawdopodobnie najpopularniejszą metodą jest oczyszczanie szyby za pomocą skrobaczki. Małym plastikowym narzędziem zdzieramy szkodliwą warstwę lodu. Metoda dość skuteczna, trochę pracochłonna i niestety niezbyt bezpieczna dla naszych szyb. Wystarczy, że w warstwie szronu znajdzie się drobne ziarenko piasku które dociśnięte rantem skrobaczki porysuje powierzchnie okna. Dlatego przed rozpoczęciem zdrapywania musimy być pewni, ze szyby były czyste przed zamarznięciem.



2. Kolejnym sposobem są powszechnie stosowane środki odmrażające. Zazwyczaj rozpyla się je bezpośrednio na zamarzniętą szybę a gdy lód zaczyna się topić wycieramy całość suchą szmatką lub zbieramy gumową ściągaczką. Niestety wiele z tych środków bazuje na szkodliwych dla zdrowia substancjach w związku z czym należy zawsze sprawdzić czy można stosować je również wewnątrz pojazdów. Ponadto różnie bywa z ich jakością, niektóre, szczególnie tanie środki nie radzą sobie z temperaturą poniżej -5°C czy -10°C.

3.  Środki te możemy jednak użyć również inny sposób. Dzień wcześniej gdy parkujemy samochód na noc a jest on jeszcze ciepły możemy zabezpieczyć szyby. Podobnie jak przy rozmrażaniu rozpylamy środek i rozcieramy go na całym oknie tak, by stworzyć cieniutką, jednolitą, niewidoczną powłokę. Dzięki temu przy niedużych przymrozkach szyba nam nie zamarznie a w trakcie większych mrozów ułatwi nam dalsze odmrażanie.

4. Szybę przed zamarznięcie możemy również zabezpieczyć przez jej zakrycie. Zakup specjalnego pokrowca to wydatek od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych. Istnieją ponadto zestawy ze specjalnymi pokrowcami na lusterka czy też boczne szyby. Jeśli obawiamy się kradzieży lub nie mamy pod ręką pokrowca możemy zawsze osłonić okno tekturą lub kocem. Należy przy tym pamiętać by nie wkładać do samochodu oszronionego czy ośnieżonego przykrycia. W trakcie jazdy, gdy nagrzejemy wnętrze auta lód się szybko roztopi i namoczy całą tkaninę oraz wnętrze auta. Lepiej najpierw wytrzepać lód.

5. Kolejną stosowaną metodą jest uruchomienie nadmuchu w samochodzie. Jest to jednak sposób problematyczny. Za pozostawienie pracującego silnika podczas postoju na obszarze zabudowanym grozi nam mandat w wysokości 100 zł (nie zależnie czy jesteśmy na publicznej drodze czy prywatnym podjeździe). Ponadto samochód dużo lepiej rozgrzewa się w trakcie jazdy, jednak nie wyruszymy w drogę bez oczyszczonych szyb. Warto pamiętać aby nie czekać z uruchomieniem nadmuchu aż rozgrzeje się silnik. Nagłe uderzenie gorącego powietrza na bardzo zimne szkło doprowadzi do dużych naprężeń wewnętrznych (na wskutek rozszerzania materiału wraz ze wzrostem temperatury) a to z kolei może spowodować pęknięcie szyby. Najlepiej włączajmy nawiew zaraz po uruchomieniu silnika. Stopniowo ogrzewające się powietrze łagodnie podniesie temperaturę szkła.

6. Myśląc logicznie wystarczyło by szybę polewać ciepłą wodą. Niesie to jednak ze sobą duże ryzyko- jeśli temperatura cieczy będzie zbyt wysoka to tak jak w przypadku gorącego nawiewu szkło może pęknąć, jeśli jednak będzie zbyt zimna to nie tylko nie rozmrozi szyby ale może również zamarznąć spływając z samochodu. Rozsądniejszym rozwiązaniem jest letnia woda z octem lub denaturatem. Środki te są skuteczne ale niezbyt przyjemne w zapachu a także należy szczególnie uważać przy ich używaniu na uszczelki czy wycieraczki. Denaturat może być także dodatkiem do płynu do spryskiwaczy.

7. Nowością dla aut osobowych jest natomiast ogrzewanie postojowe (potocznie webasto). Jest to specjalny system którego głównym elementem jest dodatkowy agregat grzewczy, montowany pod maską. Jest on podłączony do układu chłodzenia. Paliwo pobiera bezpośrednio ze zbiornika dzięki czemu działa niezależnie od silnika. Podgrzewając płyn chłodniczy rozgrzewa nie tylko wnętrze auta (poprzez nagrzewnice) ale również jego silnik. Wystarczy jedynie uruchomić system odpowiednio wcześniej- zanim wsiądziemy do auto. Można to zrobić za pomocą zegara- tak aby włączał się o odpowiedniej godzinie, lub z domu za pomocą pilota lub nawet telefonu komórkowego. Co prawda system można zamontować w każdym samochodzie jednak jego cena rzędu kilku tysięcy złotych nie jest już tak zachęcająca.

Czy znacie jeszcze jakieś sposoby na odmrożenie szyby?

7 komentarzy:

  1. Widziałem ostatnio za kilkadziesiąt złotych nagrzewnice podpinaną do zapalniczki. Bardzo proste urządzenie z nagrzewaną spiralą i wiatraczkiem. Testował ktoś takie cudo? Sam mam ochotę kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co na to akumulator?

      Usuń
    2. Mam coś takiego . nie działa tylko dmucha zimnym powietrzem . Dziadostwo .

      Usuń
  2. Są też urządzenia elektryczne na 230V wpinane w instalację chłodzenia pojazdu.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja proponuję stanąć gdzieś pod dachem lub wiatą - nie musi wcale być garaż. I problemu nie ma :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pod każdym blokiem jest wiata. Czasem wystarczy też, że staniesz trochę dłużej na parkingu (w pracy czy na dużych zakupach) i szyby Ci pozamarzają.

      Usuń
  4. Ja używam maty na szybę, działa idealnie.

    OdpowiedzUsuń